Thursday, 23 July 2015

Wild Thursday :)

U mnie dzisiaj REST  ale od rana w pracy.
Po południu nadrabiałam zaległości ze znajomymi bo troszkę 
ich zaniedbałam ostatnimi czasy :P

Ja także od rana w pracy, BRZEZIA reścik a ja dziś TRENINGOWO :)


Wyczekiwane ahhh pyszne śniadanko tym razem z 
Quinoa boróweczkami, migdałami, żurawiną,
sezamem,wiórkami kokosowymi i siemieniem lnianym - OBŁĘD :)



Pysznie wygląda to Twoje śniadanko Brzeziu <3
u mnie dziś znów były gofry proteinowe ;)))



LUNCH TIME dzisiaj pyszna sałatka :)


U Kinii na lunchyk znów kurczaczek ;)



Obiadek dziś na świeżym powietrzu był jedzony.
  Podgrzałam go tylko wcześniej w pracy, wyjęłam i ze smakiem zjadłam moje 
TOFU z warzywkami ahhh pysznie smakowało :)



U mnie z kolei jedzonko a potem trening...
nie wiem jak to się stało, ale zapomniałam ugotować wczoraj ryżu,
żeby nie jeść nic przypadkowego - kleik ryżowy z izolatem :)







Jak już wszyscy się zebraliśmy to ruszyliśmy do Bałkańskiej restauracji BANIALUKA :) 
Klimatyczne miejsce, muzyka na żywo, super FIT menu, polecam Wam !!!!


Koleżanka Kasia-DJ pochwaliła się nowym gadżetem
 i jak go tylko zobaczyłam to wpadłam w wir robienia zdjęć.

 Oto sprawca zamieszania hehe tak tak Kinia wiem, że Ty masz takie aż dwa,
 ale wiesz wiesz co mi się marzy hehe
 no brakowało Tylko CIEBIE to by się działo hehe :)


Podzielę się z Tobą :P ehhh coś mnie wszędzie ostatnio brakuje :( :P
a #selfiestick to faktycznie gadżet roku :)


Dla urozmaicenia wrzucam  kilka zdjęć z meetingu oczywiście robiłam je z kijka bo jak, że by inaczej hehe Ja po prostu jestem gadżeciarą i kocham pstrykać zdjęcia :)

Od lewej Anetka,Patrycja i Kams - która pije pietruszkowe szaleństwo 


No i selfie ze sticka haha trochę będę się powtarzała ale cóż...wybaczycie :p

Od lewej Kasia-DJ,  Patsi, JA :p always keep smiling :)


Nie mogło zabraknąć zdjęć jedzonka
Patsi z Kasią zamówiły bakłażana faszerowanego...wygląda apetycznie przyznacie :)


Ja zamówiłam sobie BAŁKAŃSKI DESER  :)
W tym słoiczku jest naturalny grecki jogurt
 z pestkami dyni, orzechami, borówkami i arbuzem:)



No Brzeziu muszę przyznać wygląda mega smacznie <3


Brzezia tak miło dziś spędziła popołudnie i żeby nie było, że babskie spotkanie albo zlot czarownic hehe był z Nami Paweł-Grzelunio i muszę przyznać,że miał z Nami niezły ubaw :)



Zazdroszcze Wam świetnego spotkanka, widać że się udało :)

U mnie po treningu wjechały miśki a póżniej...
Kurczaczek z fasolą szparagową i orzechami :)


Na kolację taki oto przepyszny omlecik
białka jaj, jedno żółtko, warzywa i przyprawy
niebo w gębie <3


Teraz pora na ploteczki z Brzezią 
a potem spać :)

Dobrej nocy fit maniacy 

xoxo
kiss
<3

Brzezia i Kinia

1 comment:

  1. Bardzo lubię borówki, a gofry w kształcie zwierzątek są mega :)

    ReplyDelete