Pages

Sunday, 23 August 2015

MOBILE MIX ;-)

hej hej ;)

Jeśli właśnie to czytacie...
to prawdopodobnie Kinia siedzi 
w samolocie do DUBAJU :)





Jeśli śledzicie nasze Insta 
to wiecie, że obie byłyśmy już w Emiratach...
i obu Nam się bardzo tam podoba ;)
Dlatego tym razem wracam na dłuużej <3

Ostatnim razem zatrzymałam się 
w Atlantis the Palm <3



Tak Kinia dobrze mówi,  też byłam w Zjednoczonych Emiratach Arabskich,
tylko w Stolicy Abu Dhabi i faktem jest, 
że można  tam wypocząć i oderwać się od szarej rzeczywistości.... 
Polecamy!!! :-* 



A teraz przejdźmy do naszego
Mobile Mixa z ostatniego tygodnia ;)

Kinguskowe jedzonko...


Jak zwykle królował kurczak...
w tym tygodniu także żelki po treningowo ;)
było też suszi...
niestety nie ma u nas ani jednego sushi baru...
więc trzeba zadowolić się kupnym :)


Pewnie kojarzycie słynne...
Amerykańskie REESES :)
w końcu upolowane <3


Jedna z moich ulubionych odżywek <3


Serek w dwóch wersjach...
na ostro z warzywami i chilli
oraz na słodko z cynamonem 
i odrobiną kxylitolu <3


Treningowo - aktywnie...
chociaż w piątek złapał mnie ostry ból w kolanach...
ehh niestety uroki chondromalacji :/
jeśli ktoś z Was ma to
na pewno wie o czym mowa :/



A teraz zapraszam Was na mojego MIXA!!!

Brzeziowe śniadanka,
cóż podobno apetycznie to one nie wyglądają,
ale przeze mnie długo wyczekiwane i pyszneeee!


Na drugi ogień obiadki czyli
w roli głównej TOFU  :)


Aktywności jak zwykle moje pokochane bieganie + nowy trening :)


W czwartek odwiedziła mnie ekipa tv,
miałam zdjęcia do programy #czasnazmiany :)


A poniżej sobotnie spotkanie ze znajomymi w LA PLAYA 
na PLAYBOY BEACH PARTY :)



Tak u Nas wyglądał tydzień...
Aktywnie, kolorowo, pozytywnie... 
czyli na 100 % !!!!! :-)



Tymczasem Kinia pozdrawia Was z  podróży do Dubaju :)



A Ja swój urlop wykorzystuję na chillout w domu,
zbieram energię  przed kolejnym tygodniem,
postawiłam sobie wyzwanie trzymania na 200% treningów i diety!!!!!

Dobrej nocki!!!!!
Regenerujcie się :-)
3mamy za Was kciuki i za Wasze cele !!!!

MOCNEGO TYGODNIA KOCHANI <3 

Madzia & Kingusia ;-*
xo xo 












Sunday, 16 August 2015

MOBILE MIX :)

Siemanos  Fit Freaki :)

Zapraszamy na pierwszy MOBILE PHOTO MIX
po tygodniowej przerwie!


MADZIULKOWY PHOTO MIX 

Śniadania u Madzi prezentowały się jak poniżej a mianowicie:
 jaglanka lub quinoa z wiórkami kokosowymi,
pestkami słonecznika, migdałami, chia, siemie lniane, maliny,
borówki, śliwki, jagody :)



Brzezia Lunch time również przez cały tydzień urozmaicony,
serek wiejski z pomidorkiem, twaróg chudy z przyprawami, 
cebulą i ogórkiem małosolnym.
Obiadki to dla odmiany sałatka  z ciecierzycą i moje ukochane tofu z warzywami :)




Moje aktywności :
rowerowo i biegowo :)


podsumowania treningów biegowych :)
udało mi się zrobić 10 km po hmm 3 latach!!!!!



A poniżej u Madzi rozrywki i posiłki, a
mianowicie pudełeczka do pracy,
 z tofu i warzywami oraz odżywka, nowy smak creme brullee :)

W tym tygodniu udało mi się w końcu zobaczyć film 
o AMY WINEHOUSE
której fanką jestem!!!!  
Do kina poszłam z siostrą i mamą, 
sala pękała w szwach,
cały film powstrzymywałam łzy,
 ale jak wpadłam do domu to dałam sobie upust.
 Ehhh tak już mam wzruszam się  przy najmniej emocjonalnych momentach :p

 Film ARCYDZIEŁO, WZRUSZAJĄCY DO ŁEZ, PRAWDZIWY,
jest to dokument na podstawie udostępnionych nagrań z Jej życia, polecam!!!!!

Poniżej możecie również zauważyć proteinowe ciasto 
jagodowe z przepisu Karoliny Kociędy, które zrobiła moja siostra.

Ostatnie zdjęcie to już sobota off od pracy
 i spontan wypad nad Zalew Zegrzyński
 i meeting z Anią
było miło i pogoda dopisała :)




_________________________________________________

KINGUSKOWY PHOTO MIX...
prezentuje się następująco...

Najpierw jedzeniowo....
W diecie małe zmiany,,,
tłuszcze poszły w górę :)


A w niedziele cheat :)
Dzisiejszy cheat to pizza <3
Dominos my Love :D



Do Irlandii zawitało słoneczko...
aż na jeden dzień hehe ;)
skorzystałam i poszłam pracować w plenerze ;)
reszta to posiłki potreningowe ;)


A tu już treningowo ;)


Pogodę także wykorzystałam na spacerek ;)


Ostatni tydzień... odliczam do wyjazdu :) 
Tak jak widzicie u Nas tydzień aktywny na maxa!


No tak Moi drodzy Kinia rusza niedługo na zasłużony urlopik....
oj będzie się działo, ale 
Brzezia nie da Wam o sobie zapomnieć! :)
Tymczasem zmykamy na ploteczki i spać.
Pora naładować baterie na długi, intensywny tydzień !!!! 
Walczymy !!! Pamiętajcie 100 % albo NIC  :-)

Kinia & Madzi 
xoxo <3 :*

  

Monday, 10 August 2015

Hello Kitty :-)

CZEŚĆ WSZYSTKIM !!!

Ten post będzie poświęcony Mojej osobie czyli Brzezii :) 
Dołączyłam do Kinii jakiś czas temu to wypada abyście mnie poznali.


Aby Wam się miło czytało to odpalcie sobie kawałek
BRYAN ADAMS " HERE I AM" :)




Mam na imię Magda i jestem rodowitą Warszawianką.



Swój projekt #MINIBIKINI rozpoczęłam w styczniu 2014, 
kiedy zrozumiałam, że chce coś zmienić w swoim życiu...



A skąd się wzięło to całe #MINIBIKINI ? 
Aby rozpocząć przemianę musiałam wyznaczyć sobie cel, 
który cały czas będzie mnie motywował do walki o lepszą wersje siebie.

W moich oczach #MINIBIKINI  to FIT-SYLWETKA, do której dążę. 
 Zmieniłam swój styl życia i nawyki żywieniowe,..
krótko mówiąc...
 przewróciłam swoje życie do góry nogami o całe 360 stopni



Przez pierwsze 7 miesięcy ćwiczyłam  5-6 razy w tyg. 
z programami Ewy Chodakowskiej.
Co do diety to sama sobie ustawiłam, 
że będę jadła co 3-4 h 5 posiłków,
Każdego miesiąca zawsze waga spadała...
W sumie w tym  czasie udało mi się pozbyć -10 kg.


Potem przyszedł sierpień, 
a  z nim kryzys, motywacja spadła.
Ćwiczyłam już rzadziej...
 1-3 razy w tyg. i nie przestrzegałam diety,
 którą w ogóle sobie sama rozpisałam.
Efekt tego był taki, że wróciłam do punktu wyjścia...
 efekt jojo + 5 kg.
Dzięki temu zrozumiałam, 
że nie mogę utracić  tego czego już dokonałam, 
gdyż wiązało się to z masą wyrzeczeń i ciężką pracą.

Powiedziałam sobie STOP !!!!

Doszłam do wniosku, że treningi 
w domu zaczynają  mnie nudzić
 i chcę wyjść do ludzi.

W styczniu wybrałam się z siostrą
 na warsztaty adidas #mygirls z Ewą Chodakowską.
Atmosfera na zajęciach była super.
 Zarówno trenerzy jak i uczestnicy  
wzajemnie się motywowali, 
było dużo pozytywnej energii 
i to  dało mi kopniaka do powrotu.




Styczeń 2015 - podjęłam decyzję, że zapisuję się do studia 
Be Active Ewy Chodakowskiej.

12/01/2015 przed pierwszymi zajęciami.


Oprócz zajęć z Ewą Chodakowską,
trenowałam  również z...

Tomkiem Choińskim
oraz
CrossFit z Tomkiem Romanowskim. 


Poniżej w skrócie jak wyglądała moja przemiana do lipca 2015 

 Po zajęciach z Tomkiem CH.


Po CrossFit-cie z Tomkiem R.


Z Ewą :)









Obecnie pozbyłam się  -17 kg

 i jestem w trakcie nowego wyzwania z
 Dariuszem i Joanną Brzezińskimi.

 To nowy program - #CZASNAZMIANY




Efekty wkrótce... :)

Na za kończenie kilka słów jak to się stało, że jestem tutaj
 i skąd nasza znajomość z Kingą.
Wszystko zaczęło się pod koniec 2014 na Instagramie,
 gdzie przypadkowo trafiłam na profil Kingi, 
który motywował mnie do codziennej walki
 o zdrowy i aktywny tryb życia.

Potem sytuacja przeniosła się na fan page 
bodybuildingisalifestyle oraz ten blog...
I tak od zwykłego zapytania..
 zaczęłyśmy rozmawiać o wspólnej pasji do sportu.

Mimo, że na codzień  każda ma swoje życie
 i obowiązki to utrzymujemy kontakt,
wzajemnie się wspieramy i stawiamy przed sobą kolejne wyzwania.

Pewnego dnia Kinia zaproponowała mi, 
abym zaczęła z Nią  prowadzić  blog oraz 
motywować  WAS  ze zdwojoną siłą !!!!

I OTO JESTEM :-)


Przede mną jeszcze długa droga ale najgorszy etap mam już za sobą! 
#MINIBIKINI 2016  to mnie napędza :)






Pozdrawiam Was Wszystkich Serdecznie !!!!

Nie poddawajcie się :-)
MOC Z WAMI !!!
Brzezia ;-*

Sunday, 9 August 2015

REST SUNDAY

Hello FIT FREAKI :-)

To już ostatni post z serii...

Przez ostatnie dwa tygodnie
mogliście śledzić
co robimy jak jemy,
jak wyglądają nasze dni...
nie chcemy Was więcej zanudzać...
dlatego od jutra będziemy wstawiać trochę inne posty...
żeby coś się działo ;)))

U Brzezii po porannym spacerku pora na pyszne śniadanko :)
W niedziele w mojej diecie jest omlet z dżemem,
Ja go zmodyfikowałam i zrobiłam ze śliwkami i borówkami :p




U Kinii dziś nie do końca rest 
bo pracujący...
ale za to dzień ładowania i tak na śniadanko...



Po śniadanku Brzezia odpoczęła i zabrała się za gotowanie posiłków na resztę dnia.
Miał być krem z soczewicy no ale zapomniałam o soczewicy więc znów zmodyfikowałam
i zrobiłam moje ukochane leczo z TOFU :-)





Kinguskowy lunch prezentował się następująco...
proteinowy torcik z quinoa i białego sera..
wyszedł obłędnie <3




Posiłki gotowe więc ruszyłam na poszukiwania TOFU... niestety w Biedronce Tydzień Azjatycki się skończył i wszystko wykupili :-(
Mały przystanek w parku na jedzonko, w cieniu całkiem przyjemny wiaterek :)




U Kinii wjechały dziś Doritoski :P



U Brzezii krótki relax w domu  z Sis :) 
Dawno nie było takiej laby ale długo nie wysiedziałyśmy,
ogarnęłyśmy posiłki i wybrałyśmy się na wycieczkę rowerową....

 Panorama Warszawy


Wyremontowane baseny nad Wisłą cieszą się dużą popularnością,
niestety nie zaobserwowałam tam FIT #ciastek :(



Fajna sprawa... ahhh jak ciepło...
też chcę ciepełko u mnie znowu... zima ehhh :/


Brzeziowe Selfie z siostrą Kamcią :)


Jupiii utrzymałam równowagę :)


On the way...


Podsumowanie wycieczki niestety telefon mi padł :(  
a myślę, że spokojnie 15 km zrobiłyśmy...


Świetny wynik Madzia!!!
No i aktywny reśćik ;)


U Kinii na kolejne posiłki pojawiły się
pełnoziarniste tortille z tuńczykiem i warzywami
z sosem czosnkowym <3





Stay tuned!!!

W każdą niedzielę pojawi się 
MOBILE MIX
ze zdjęciami z minionego tygodnia :)
żebyście widzieli co u nas :)

Zaparszamy Was także do śledzenia
Fan Page 
oraz naszych Instagramów

Dobrej nocy

Brzezia&Kinia
xoxo

kiss