Saturday, 8 August 2015

COLOR SATURDAY :)

Helloł !!!!

Sobota już prawie za nami...
grunt, że aktywna!!!

Kinia rano wstała i zjadła śniadanko...
tym razem poszłam o krok dalej...
jaja z cynamonem i chilli :P


Po śniadaniu...
COLOR RUN :)
#thehappiest5k on the planet :)
Było mega zabawnie :)

TU - jeszcze przed...




w trakcie...



i PO :)





Brzezia sobotę rozpoczęła od pobudki 7:30,
wskoczyła w  nowe adidaski i ruszyła testować....



Śliczne te nowe adidaski Brzeziu <3


Jeszcze selfie   przed w promieniach słońca ...



A tu już po... 
Troszkę zmęczona ale to bardziej temperaturą niż samym biegiem...


Adidasy jak na pierwszy bieg przeszły test na 6tkę !!!!


No zrobiłam prawię 8 km to chyba dam radę 10tkę :)


Madzia - na pewno dasz rade...
bo jak nie Ty to kto?! :)


Po porannych aerobach zasłużone śniadanko,
QUINOA ze śliwkami  - pychaaaa



Po kolorowym biegu Kinia zabrała się za wypieki
na jutrzejsze ładowanie 
i wyszło takie oto cudo...
przepis trochę zmodyfikowałam pod siebie...
ale przyznajcie, że wygląda smakowicie <3




Później Kinia wybrała się
na małe zakupy i prosto na trening...



Kinguskowe posiłki dziś standardowe,
więc nie chcę zanudzać ;)))


Madzia po południu ruszyła na poszukiwania odżywki białkowej,
niestety w żadnym sklepie w okolicy nie było tej, którą chciała kupić :/
W zamian tego kupiła 2 questy bo nie przygotowała sobie posiłków.
Obydwa pyszne tyko ten niebieski dla smakoszy białej czekolady i słodkości.


Wieczorkiem Brzezia poszła na imprezkę,
bo dzisiejszy Narodowy mieni się kolorowo....


No i pobiegane :)



Jak widać...
u Nas brak nudy...
Mimo codziennych obowiązków
znajdujemy czas na przyjemności :)
dla Nas przyjemności to aktywność fizyczna...
bez której już nie potrafimy żyć!!!

Jutro mamy planowany reścik...
a Wy??

Miłej nocy i Happy Sunday :)

Brzezia & Kinia
xoxo






2 comments:

  1. Za rok daj znać biegnę z Tobą w tym color runie :D

    ReplyDelete
  2. Brzezia biega w tym upale? Szacun, bo ja nawet nie mam siły się ruszyć.

    ReplyDelete