Saturday, 15 October 2016

UAE - DUBAI part 1

Hejka :)
Oto ostatni post pod tym adresem...

Jest to czesc pierwsza relacji z naszego ostatniego wyjazdu...
 do UAE - Zjednoczonych Emiratow Arabskich :)

Jesli sledzicie bloga to wiecie, ze w Emiratach 
od dawna jestesmy zakochane i bylysmy juz tam niejednokrotnie...
 po raz kolejny mamy dla Was relacje :)

Jako pierwszy pokazemy Wam Nasz ukochany Dubaj!!
A w sumie jego część bo podzielilysmy go na 2 posty

a to dlatego, że...

UWAGA!!!
przywiozłyśmy ze soba mnostwo zdjec :)
a to tylko czesc z nich...



jesli chcecie sie przekonac,
jakie miejsca odwiedzilysmy oraz
dokad pojechalysmy pozniej...

to zapraszamy pod nowy adres ktory
bedzie aktywny juz wkrotce www.misiaikicia.blogspot.com
wiec koniecznie zapiszcie!!!!
kliknijcie Follow a na pewno dostaniecie
info o nowym poscie :)

ZACZYNAMY RELACJE...

Nasza podroz rozpoczelysmy z Dublina liniami Etihad...



Jako zosie samosie - cala podroz zorganizowalysmy same,
bez pomocy zadnego biura, bo lubimy jak wszystko
jest tak jak sobie zaplanujemy :)



W tej czesci relacji chcemy skupic 
sie glowie na jednej czesci Dubaju czyli...

- DUBAI MARINA -

gdzie znajdowal sie nasz Hotel

Na miejsce dotarlysmy wczesnie rano, wiec od razu wskoczylysmy do basenu




Nasze ulubione kosmetyki do opalania: <3



Widok z basenu i z pokoju niesamowity, poniewaz
Hotel znajduje sie w samym centrum DUBAI MARINA


a Marina tetni zyciem, szczegolnie w nocy :)
jak zrobi sie chlodniej... o ile można mówić o...
 chlodzie przy 36 stopniach hahaha


W okresie w ktorym tam bylysmy czyli koniec sierpnia
w Emiratach  w ciagu dnia panuja upaly 40-50 stopni :)


My uwielbiamy goraco, jednak nawet
 i Nam zdarzalo sie narzekac 
na zar z nieba i brak chmur czy wiatru :)








Hotel jak i sama marina polozone sa przy plazy...



w glebi duszy nadal jestesmy dziecmi, wiec
oczywiscie nie moglysmy sobie odmowic...




Taka piekna silownia na plazy <3






plaza i woda sa obledne...
jest tylko jedna wada...
woda ma temperature powietrza :(
wiec schlodzic sie nie ma szans :/






i kolo znalazlysmy ;))






swoja droga...
uwielbiamy spacery wzdluz plazy a Wy?





Dubai Marina jest tak duza, ze naprawde ma sie co zwiedzac :)
i gdzie chodzic






















Pamietacie plecak z poprzedniego posta???
Oczywiscie polecial z Nami w podroz :)
A na miejscu go troche zmienilysmy
zakupionymi Pinami :)



Jak Wam sie podoba?



Noca marina takze wyglada przepieknie <3




zdjecia niestety tego nie oddaja...
trzeba przekonac sie na wlasne oczy :)




codziennie robilysmy mnostwo kilometrow
spacerujac do 2 w nocy :)





W Marinie znajduje sie takze Marina Mall
gdzie mozna znalezc
Nasza ukochana ciastkarnie...


przy tak ogromnych upalach szczerze mowiac..
nawet nie ma ochoty sie na "slodkie"
ale cinnabon to bedac w Dubaju zawsze obowiazkowe miejsce :)


jedliscie???
NIEBO W GEBIE <3





Kolejna czesc relacji pojawi sie juz pod nowym adresem,
wiec nie zapomnijcie :)

Pozdrawiamy i  bedziemy czekaly na Was na:

Stronka wkrotce ruszy :)

xoxo 
misia&kicia

2 comments:

  1. UWIELBIAM to miasto i mam nadzieję, że kiedyś wrócę :) Zazdrszczę wyjazdu :)

    ReplyDelete
  2. Pamiątka na całe życie :-) świetny wyjazd :-) fit-by-m.blogspot.com

    ReplyDelete